USA

Forum Vinsky

Pin
+1
Send
Share
Send

Na 1 dzień postanowiłem zatrzymać się w hostelu Panamericana, położonym w starej części miasta.


Hostel to młody romans. Jak obóz pionierski. „Petya śpiewał, czytał Vadim, Nikołaj potrząsnął nogą”.


Warunki są spartańskie, ale czyste. Najważniejsze, jak mówią, „lokalizacja” - w starym centrum. A wieczorami jest fajnie - grali na gitarze na dachu, śpiewali piosenki, nie było dość ognia.


Musisz spojrzeć na statki przepływające przez Kanał Panamski rano przed 10.00 lub po 14.00. Dok Miraflores, pierwszy z trzech, otwiera Bramę Pacyfiku. Stąd statki przechodzą do napędu - jeziora, gdzie następnie czekają, aż nadciągną statki z Atlantyku.
Długość kanału wynosi 80 km. Został zbudowany w sumie przez prawie 20 lat, najpierw przez Francuzów, a następnie przez Amerykanów, a inżynierem, który wymyślił skomplikowany układ hydrauliczny, był Japończyk.


Codziennie przez kanał przepływa około 40 statków, za które władze panamskie otrzymują 6,5 miliona dolarów. Aby przejść przez Kanał Panamski, potrzebujesz około 10 godzin.

System działa w następujący sposób:

Kanał jest podzielony na bramy. Każdy zamek ma swój własny poziom wody, który rośnie.

Cała woda gromadzi się w ciągu roku od opadów deszczu w jeziorze, a gdy śluzowanie działa, łączy się z oceanem.

Statek wchodzi do śluzy, a woda z bardziej „górnej” śluzy zaczyna wypełniać „dolną”, podnosząc ją do następnego poziomu. Wszystko w 10 minut.

Gdy tylko statek osiągnie pożądany poziom, bramy otwierają się i przechodzi dalej.


Jest to włoski statek o wielu tonażach, największy, który może przepłynąć kanał. Ponieważ statki budują teraz jeszcze więcej, Panama buduje kolejny kanał, w tym roku chcieli go otworzyć, ale z powodu trudności z kontrahentami wielopoziomowymi z różnych krajów budowa jest opóźniona. Mówią, że nawet prace naukowe zostały napisane o tym, dlaczego kontrahenci się nie rozumieją.


W porcie znajduje się wielopiętrowe muzeum, które szczegółowo opisuje historię kanału. Jest nawet symulator, w którym możesz poczuć się w kabinie kapitana. Nawiasem mówiąc, przechodząc przez kanał, kapitanowie statków ustępują specjalnie wyszkolonym „pilotom”, którzy prowadzą nawigację.


Tak wygląda z góry węzeł logistyczny Kanału Panamskiego. Ogólnie rzecz biorąc, cała Panama mieszka nad kanałem. Wszystko jest gdzieś przenoszone, transportowane, sprzedawane, dystrybuowane. Gdyby nie kanał, statki musiałyby okrążyć kontynent Ameryki Południowej lub Północnej z biegunów, co kosztowałoby 3-4 razy więcej, no i zabrałoby więcej czasu.

W Nikaragui powiedzieli mi, że chcą też zbudować kanał, jakby nawet zaczęli. Ale kiedy skończą, nie wiadomo.


Panorama nowego miasta. Fragmenty starych murów są pozostałościami pierwszej osady w Panamie. W Panamie żyje 3 miliony ludzi, z których półtora miliona to mieszkańcy metropolii.


W drodze z Kanału postanowiłem zadzwonić na rynek warzyw, który również ma sto lat. Rolnicy sprzedają wszystko, co wyhodowali z samochodów, a kupujący kupują samochody. Wygodnie Ale to jest brudne.


Ananasy, a także wszystkie owoce w Ameryce Środkowej - nieopisane gadżety, słodycze, soczystość.


Teraz wiem, że jest tylko 40 rodzajów mango.


W 2013 r. Panama świętowała 500. rocznicę „odkrycia” przez Hiszpanów. Z tej okazji do kraju przybyli artyści z całego świata. Tak właśnie zrobili. To Santana, najbiedniejszy region Panamy.


To dzieło street artysty ROA http://en.wikipedia.org/wiki/ROA_(artist)


Przez drugą połowę dnia wędrowałem po starym mieście jak zaklęcie.


Zamożne rodziny mieszkały w tej części, ale z czasem przeniosły się do nowego miasta, a mniej uprzywilejowane części społeczeństwa osiedliły się w Casco Viejo („Stare Miasto”).


Czerwiec nie jest sezonem dla turystów. Bardzo wilgotno i gorąco.


Jednak po 4 godzinach morska bryza dociera do miasta.


Casco Viejo zostanie wkrótce ogłoszony światowym dziedzictwem UNESCO.



Obecnie trwa aktywny etap przywracania i jak dotąd najlepszy czas to znalezienie epoki, która na zawsze odchodzi.




To budynek Ministerstwa Spraw Zagranicznych Panamy. Wstęp jest bezpłatny, nawet dokumenty nie zostały sprawdzone. Widziałem ministra.


A to jest Biały Dom Prezydenta.







Ani jeden delfin nie został ranny.



Niezauważalnie nadszedł wieczór.





Zdecydowałem spędzić wieczór w Teatrze Narodowym. Ale mój zły hiszpański mnie zawiódł i przybyłem na 2 godziny przed koncertem.


I dotarłem na koncert kameralny gitarzystów. Byli bardzo zaskoczeni.


To jest Moses Hernandez, muzyk, który zabrał mnie na koncert absolwentów. A potem usiadł obok niego i zaczął opowiadać swoją historię, dowiadując się, że podróżowałem dla nich (historie). Pewnego razu, zafascynowany pracą Castanedy, dowiedział się, że Don Juan jest prawdziwą osobą. Teraz on - świadomy marzyciel - jak w filmie „Początek”, pamiętasz?


Na kolację spotkałem się z Ezrą Nasri, organizatorem TEDx w Panamie. Ezra jest Żydem i według koszernej tradycji nie je w restauracjach. Zjedliśmy obiad z rozmową i czystą wodą.
Rodzina Ezra opuściła Syrię po rozpoczęciu prześladowań Żydów. Urodził się w Meksyku, wychował w San Diego (USA), a teraz przeprowadził się do Panamy. Mówi, że tutaj jest szczególna energia wzrostu i możliwości. Z drugiej strony TEDx zaczął organizować się jak wszyscy z zamiłowania do oświecenia i pomysłów.


Pewnego dnia w Panamie stała się epoka.


„Gdyby świat wybrał stolicę, Panama musiałaby się nią stać” - powiedział Simon Bolivar. Prawdopodobnie

Witryna Vinsky

  • Lista forumForum AMERICAKostaryka, Panama, Nikaragua ForumTrasy Transport i przejście graniczne
  • Zmień rozmiar czcionki
  • Smartfeed
  • Blogi
  • Zasady
  • Instrukcje
  • FAQ
  • Galeria
  • Rejestracja
  • Zaloguj się

Re: Tydzień w Panamie, jak dystrybuować.

Pa-sha »3 września 2010 15:59

Re: Tydzień w Panamie, jak dystrybuować.

An-net »3 września 2010 16:07

Pa-sha, ale radzisz zabrać samochód lub tym podobne środkami transportu publicznego. Mamy tylko jednego kierowcę

Re: Tydzień w Panamie, jak dystrybuować.

Pa-sha »3 września 2010 16:11

Re: Tydzień w Panamie, jak dystrybuować.

An-net »3 września 2010 20:03

Re: Tydzień w Panamie, jak dystrybuować.

Pa-sha »04 września 2010 09:13

Re: Tydzień w Panamie, jak dystrybuować.

Greenman »11 września 2010 00:01

Teoretycznie jest to najbardziej poprawna opcja. Jednak 3,4,5 listopada i towarzyszący im weekend są świętami narodowymi, zazwyczaj są dofig w listopadzie, wszystkie 3 Dni Niepodległości Panamy itp. Nastąpi masowy exodus z miasta i pełna pindykacja w miejscach takich jak Isla Grande. Dlatego przynajmniej część podróży na rejs najlepiej spędzić w PS. Tylko miasto będzie puste bez korków. Wybierz się na spacer po Starym Mieście, Kanale i tak dalej.

Cotygodniowy raport wideo z podróży do Panamy

Dobry dzień dla podróżników!

Niedawno odwiedziłem Panamę, gdzie spotkał mnie przyjaciel Dmitry, z którym podróżowaliśmy przez większość kraju. W tym barwnym kraju był tylko tydzień, a dokładniej 6 dni.
Ponieważ zdjęcie było już dość, nakręciłem mały film, którego kilka artykułów zamieszczam na forum. Być może ktoś się przyda lub zainteresuje.
Filmowałem wszystko w biegu i niestety czasem z małżeństwem. Dźwięk był szczególnie rozczarowujący, ale wciąż udało się coś uratować)) Praca pokazała: jest miejsce na rozwój.

Będą pytania - postaram się odpowiedzieć.

Prześlę wideo, gdy tylko będzie gotowe.

Panama Park Narodowy Chagres. Podróż do Indian.
Rdzenne plemiona żyją nad brzegiem rzeki Chagres, umożliwiając turystom odwiedzanie ich wiosek. Oczywiste jest, że wiele osób zostało wyostrzonych dla odwiedzających, jednak styl życia i życie niewiele się zmieniły w porównaniu do życia sprzed kilku wieków. Na brzegach tej rzeki żyje ta część Indian, którzy nie potrzebują prądu i innych owoców cywilizacji europejskiej.

Tydzień w Panamie

Dobry dzień dla podróżników!
Niedawno odwiedził Panamę, oprócz wspomnień, zabrał ze sobą opowieść wideo o odległym kraju. Dołącz do mojej podróży, mam nadzieję, że będzie ciekawie!

TYDZIEŃ W PANAMIE W 7 MINUT

Dołącz do wycieczki, mam nadzieję, że będzie ciekawie!

Panama Park Narodowy Chagres. Podróż do Indian.
Rdzenne plemiona żyją nad brzegiem rzeki Chagres, umożliwiając turystom odwiedzanie ich wiosek. Oczywiste jest, że wiele osób zostało wyostrzonych dla odwiedzających, jednak styl życia i życie niewiele się zmieniły w porównaniu do życia sprzed kilku wieków. Na brzegach tej rzeki żyje ta część Indian, którzy nie potrzebują prądu i innych owoców cywilizacji europejskiej.
Kolonizacja i uprzemysłowienie ostatnich dziesięcioleci Ameryki Łacińskiej wyparły wiele plemion z ich tradycyjnych siedlisk. Ale ostatnio Aborygeni zdobywają coraz większą władzę, czasami twierdząc, że jest niepodległa. W wyniku porozumienia między władzami kraju a miejscowymi plemionami, tworzenie rezerwatów przyrody, w których sposób życia Indian, ukształtowany przez tysiąclecia, jest maksymalnie zachowany.

Portobelo. Bogactwo hiszpańskiej korony wiele zawdzięcza kolonizacji nowych ziem. Znacząca pozycja dochodowa pochodziła ze sprzedaży srebra wydobywanego na terytorium współczesnej Boliwii, gdzie znaleziono złoża tego metalu szlachetnego. Stąd srebro było transportowane drogą lądową do portu w celu załadunku na statki w celu wysyłki do Starego Świata. Jednym z głównych portów tego czasu był Portobelo. Ufortyfikowane miasto, pod którego ochroną statki Srebrnej Floty Hiszpanii znaleziono przez kilka stuleci.

Jak wygląda życie na wysokości 600 metrów w otworze wulkanu?
Zaledwie 120 kilometrów na zachód od Panama City - i znajdziesz się w chłodnym unikalnym prehistorycznym wulkanu El Waie. Ma ponad 10 000 lat. I to jest jedyny zamieszkały wulkan na świecie. Na wysokości 600 metrów w 6-kilometrowym kraterze znajduje się dolina o klimacie charakterystycznym dla tych miejsc. Jest tu o 10 stopni niżej niż na wybrzeżu oceanu, który jest oddalony o 30 kilometrów. Z powodu takiej różnicy temperatur w ujściu wulkanu przyroda bardziej przypomina północne szerokości geograficzne, co jest bardzo atrakcyjne dla emerytów z Ameryki Północnej, którzy kupują tu domy na spokojną rozrywkę.

Rustykalny bar dyskotekowy

Drogi nocne

Rynki lokalne.
Moim celem w podróżach jest nie tyle relaksacja, co zwiedzanie świata. Odwiedzanie różnych zakątków naszej planety pozwala nam przedstawiać wielkie wydarzenia historyczne w kolorach, odczuwać ich konsekwencje dla rozwoju społeczeństwa, którym jest już etnografia. Oferuję filmy z krótkimi szkicami życia w Panamie. Lokalne wioski, bary, sklepy, nocne drogi.

Natura panamy. Z różnych powodów nie jestem fanem ogrodów zoologicznych, ale z wielką przyjemnością odwiedziłam Panamski Park Meeting. Na dużym obszarze, jakim jest przerzedzona i przycięta selwa, możesz wygodnie i bezpiecznie zobaczyć lokalną florę i faunę: wszystko, co krzyczy, syczy i kołysze w dzikim, nieprzeniknionym lesie deszczowym - selva.
Jako bonus - w głębi parku, w jego dzikiej części można odpocząć w wodospadzie lokalnej rzeki. Chociaż szczególnie nie warto się relaksować: krokodyl spoczywał na lokalnych jeziorach w pobliżu brzegu. To jest dość dzikie. Dobrze, że jego mama-tata lub dziadek-babcia nie byli w pobliżu))

Panama City. Stolica Panamy, jedyne miasto z milionową populacją w trzy milionowym kraju. Miasto kontrastów, jak wszystko w Ameryce Łacińskiej. Z jednej strony odbudowano nowe dzielnice wieżowców. Każdy dom jest ogrodzony i strzeżony. Wejścia błyszczą szorowanymi podłogami. Mieszkania do wynajęcia w najdroższych domach zaczynają się od kilku tysięcy dolarów miesięcznie.
Z drugiej strony slumsy mogą przylegać do tych samych kwater. Są to kwartały zabudowane chatami zbudowanymi ze wszystkiego, co można uzyskać na wysypiskach śmieci. Nie trzeba dodawać, że spacery w takich dzielnicach są niebezpieczne. Tu nie czekają turyści, nie ma policji.
Pomiędzy blokami dla bogatych i slumsów znajduje się budynek dla klasy średniej kraju. Pod względem liczbowym ta grupa społeczna jest większa niż elita gospodarcza kraju, ale nieporównywalnie mniejsza niż liczba ludzi żyjących w slumsach. Domy dla klasy średniej można porównać ze znanymi „Chruszczowami”. W porównaniu do chat dla miejscowej biedoty - bardzo dobrze.

Dzięki za dołączenie do mnie!
Z przyjemnością podróżuję z tobą dalej)

Pin
+1
Send
Share
Send

Obejrzyj wideo: visite guidée du Forum de Nivillac (Luty 2020).