AMERYKA POŁUDNIOWA

Bilety z Tegucigalpa do Ruinas de Copan

Pin
+1
Send
Share
Send

Poniżej znajduje się informacja o tym, ile godzin trzeba będzie dojechać z Copan do Tegucigalpa, a także przybliżoną taryfę (średnią cenę biletu) na dany rodzaj transportu.

Czas podróżyKosztRezerwacja
Samolot--zarezerwować
Pociąg---
Autobus---
Auto6 godz. 24 min.2439.38do wynajęcia

Jeśli nadal masz wątpliwości, który rodzaj transportu preferujesz, zalecamy zapoznanie się ze szczegółowymi recenzjami naszych użytkowników na temat każdego z nich:

Tanie loty z Tegucigalpa do Ruinas de Copan

Czy chcesz kupić bilet na samolot z Tegucigalpa do Ruinas de Copan w najniższej cenie? Porównujemy ceny lotów bezpośrednich Tegucigalpa - Copan oraz lotów z transferami między 750 liniami lotniczymi i agencjami. Po co marnować czas na wyszukiwanie, jeśli istnieje wygodniejsza okazja, aby skorzystać z rabatów, promocji i niedrogiej sprzedaży przez Internet. Korzystając z pełnego rozkładu lotów samolotów Tegucigalpa - Kopan, możesz szybko znaleźć potrzebną opcję lotu, sprawdzić dni lotu i dostępność biletów lotniczych na określoną datę.

W przypadku zakupu lub rezerwacji online musisz wybrać tylko kilka punktów: rodzaj lotu, liczbę pasażerów, klasę i datę odlotu-przyjazdu. Następnie idź zapłacić za bilet, a umowa zostanie zawarta. Otrzymasz e-mail z informacjami o zamówieniu.

Loty lotnicze Tegucigalpa - Copan

Ile kosztuje bilet na samolot do Ruinas de Copan z Tegucigalpa i ile jest tańszy? Mamy kilka rekomendacji zaczerpniętych z kalendarza najlepszych cen biletów lotniczych na tej trasie:

1) Ceny zależą od miesiąca wyjazdu, zalecamy wcześniejszą rezerwację pierwszej i klasy biznesowej. Nie warto też opóźniać zakupu biletu w klasie ekonomicznej - zrób to za 2-4 miesiące.
2) Najtańsze bilety lotnicze TGU - RUY są dostępne w środę i czwartek. Z reguły w weekendy kosztują więcej.
3) Bardziej opłaca się natychmiastowe kupowanie biletów w obie strony niż tam iz powrotem osobno.

Historia

Tegucigalpa została założona 29 września 1578 roku w miejscu już istniejącej indyjskiej osady.

Początkowo miasto nosiło nazwę San Miguel de Tegucigalpa de Heredia. Potem było główny ośrodek kopalni złota i srebra.

Pierwszą stolicą kraju było miasto portowe Trujillo. Następnie została przeniesiona do miasta. W przyszłości stolica została ponownie kilkakrotnie przeniesiona do Tegucigalpa, a następnie do Comayagua.

Ostatecznie Tegucigalpa została stolicą w 1880 roku. Jednym z głównych powodów tego ostatecznego przeniesienia kapitału było pragnienie, aby prezydent Marco Aurelio Soto był bliżej swojego górskiego centrum biznesowego, które było 40 kilometrów od Tegucigalpa.

Chcesz poznać inny kraj Ameryki Łacińskiej w Peru?

I wybierz się w niezapomnianą podróż do jej stolicy - Limy

W tym artykule możesz zobaczyć, gdzie znajduje się Peru na mapie świata i zobaczyć główne atrakcje tego niesamowitego kraju

Do lat 60. XX wieku Tegucigalpa pozostawała małym miasteczkiem prowincjonalnym. W latach 30. XX wieku miasto Comayaguel, które znajdowało się po drugiej stronie rzeki Chołutek, zostało włączone do kompozycji.

Obecnie miasto przeżywa prawdziwy boom, wykraczanie daleko poza granice kolonialnego miasta i dalszy rozwój bardzo szybko, ale raczej chaotycznie.

Jednym z powodów tego szybkiego wzrostu było pojawienie się dużej liczby migrantów zarobkowych, którzy przybywają do prowincji Tegucigalpa w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy i lepszej przyszłości.

Jak się tam dostać

Nie ma bezpośrednich lotów między Rosją a Hondurasem. Dlatego najwygodniej jest dotrzeć do Tegucigalpa, jeśli lecisz z transferem do Stanów Zjednoczonych (Atlanta, Nowy Jork, Miami, Houston).

Następujące linie lotnicze latają z USA do stolicy Hondurasu:

  • TACA.
  • American Airlines
  • Delta Airlines.
  • Continental Airlines.

Możesz nawet dostać się do Tegucigalpa z pomocą linii lotniczych Iberia przez stolicę Hiszpanii - Madryt i przesiadkę w Miami (USA).

Głównym międzynarodowym lotniskiem w mieście jest Toncontin (hiszpański: Toncontin).

Został zbudowany w 1934 roku jako lotnisko wojskowe i znajduje się 6 km od centrum stolicy Hondurasu. Pochodzenie jego nazwy jest nieznane.

To lotnisko jest często krytykowane jedno z dziesięciu najbardziej niebezpiecznych lotnisk na świecie.

Z powodu swojej nieudanej lokalizacji w pobliżu pasma górskiego, zbyt krótkiego pasa startowego i trudnego podejścia, które wymaga dużych komercyjnych samolotów do wykonania ciężkiej spinki do włosów w lewo, spadł do tej nieprzyjemnej oceny.

Ze względu na trudny teren manewr zawracania wykonywany jest na małej wysokości. Nie masz się jednak czym martwić.

Piloci lądujący na tym lotnisku przechodzą specjalne szkolenie.

Co obejść

Tegucigalpa zupełnie nie ma zorganizowanego systemu transportu publicznego, ale jednocześnie 71% wszystkich przewozów realizowanych w dystrykcie centralnym przypada na transport miejski.

Większość pojazdów jest własnością firm niepaństwowych, W mieście są:

  • 2250 autobusów (omnibus), z których każdy ma 54 miejsca.
  • Piętnaścieset minibusów (busitos (mikro-omnibus)) dla 14 pasażerów.
  • Około 7300 oficjalnych taksówek
  • Około 3 tysięcy niezarejestrowanych taksówek.


Pomimo tak dużej ilości transportu publicznego, istnieją pewne problemy związane z brakiem infrastruktury i nowoczesnych autostrad, różnicami wysokości, wąskimi uliczkami w historycznym centrum miasta, roczny wzrost 10% w pojazdach osobowych.

Co zobaczyć

  • Istnieje wiele atrakcji architektonicznych. Możesz obserwować kolonialną architekturę, a nawet starożytne budowle indiańskie!
  • Natura! Najczystsze powietrze, niepowtarzalne krajobrazy, górskie wody, niezwykła flora i fauna.
  • Mieszkańcy. Wybuchowa mieszanka potomków konkwistadorów i Indian. Gorące macho i temperamentne lokalne piękności czekają na tych, którzy lubią relaksować się w pełni.
  • Niewyrażalne zabarwienie, które uzyskuje się z wszystkich powyższych.

Kościół Iglesia de San Francisco

Główną atrakcją miasta jest kościół Iglesia de San Francisco.

Znaczna część współczesnego kościoła została zbudowana w 1740 roku, choć na początku Budowa budynku sięga 1592 roku.

Ma majestatyczny wygląd, a wnętrza są wykonane w tradycyjnym hiszpańskim stylu.

Katedra San Miguel

W pobliżu parku Central Park znajduje się prawie 20 lat zbudowany Katedra San Miguel (od 1765 do 1782).

Ma złocony ołtarz i rzeźbiony kamienny krzyż. Te dwie relikwie są przedmiotem pielgrzymek wielu turystów.

Być może zainteresuje Cię stolica Ekwadoru?

Tutaj możesz zobaczyć zabytki stolicy innego kraju Ameryki Łacińskiej, Kolumbii, miasta Bogota

Kompleks Narodowej Galerii Sztuki

Warto również odwiedzić kompleks Narodowej Galerii Sztuki lub Paraninfo, który znajduje się na południe od Parku Centralnego. Zawiera dzieła sztuki mistrzów Ameryki Środkowej.

Uniwersytet Narodowy został zbudowany jako klasztor. Niedaleko znajduje się kompleks Kongresu Narodowego - główny budynek rządowy państwa.

W dzielnicy na zachód znajduje się Pałac Prezydencki, w którym mieści się także Muzeum Historyczne Republiki.

Caye Peatonal Street

Szczególnie interesujące dla turystów przybywających do Tegucigalpa jest Caye Peatonal Street (aka Deptak), która jest pełna kawiarni, sklepów i sklepów ulicznych.

Na zachodzie leży zacieniony i przytulny Park-Herrera, na którego południowym końcu znajduje się kompleks Teatru Narodowego Manuel Bononia, zbudowany w 1915 roku i który jest prawie identyczną kopią budynku Atheni-Comic w Paryżu.

Kościół Iglesia de Nuestra Senora de Los Dolores

W północno-zachodniej części miasta znajduje się mały kopuły kościół Iglesia de Nuestra Senora de Los Dolores, który został zbudowany w 1732 roku.

Jego fasada jest ozdobiona scenami biblijnymi i w środku znajduje się wyjątkowy ołtarz, posiadający, zgodnie z przekonaniem niektórych lokalnych mieszkańców, cudowne właściwości.

Narodowe Muzeum Antropologii i Historii

Dwie przecznice na zachód od Los Dolores znajduje się Villa Roy Mansion, będąc domem prezydenta Julio Lozano Diaz.

Obecnie mieści się w nim Narodowe Muzeum Antropologii i Historii, które prezentuje obszerną wystawę poświęconą historii państwa oraz niewielką bibliotekę.

Być może zechcesz odwiedzić rajskie plaże Dominikany?

Oto najlepsze hotele w kurorcie Punta Cana na Dominikanie

A wraz z zasadami ubiegania się o wizę w Republice Dominikańskiej dla Rosjan zobacz ten artykuł:
http://latintour.ru/dominikanskaya-respublika/do-vizy/dlia-rossian.html

Plac Morasana

Plac Morasan jest uważany za jeden z centralnych w mieście. Jest wykorzystywany jako miejsce spotkań popularne wśród mieszkańców, a także miejsce spotkań towarzyskich.

Pośrodku placu stoi pomnik ku czci Francisco Morasana - bohatera narodowego. Na wschodnim krańcu placu stoi biała fasada katedry San Miguel, która została zbudowana w 1782 roku.

Szybkie wskazówki dla turystów

  • Turyści nie powinni samodzielnie chodzić do odległych części miasta, gdzie wieczorem może być niespokojny.
  • Idąc na kolorowe rynki Tegucigalpa, nosić ze sobą małe nominałyaby ułatwić płacenie kupcom.
  • Ceny w sklepach i hotelach w stolicy Hondurasu zachwycają podróżników z ograniczonym budżetem.
  • Z góry negocjuj koszt przejazdu taksówką.

Wycieczka wideo po stolicy Hondurasu.

Czy podoba ci się ten artykuł?

Subskrybuj aktualizacje przez e-mail:

Kolorowy kraj i nie mniej kolorowy Tegusilgap, szczerze mówiąc, niewiele wiedział o Hondurasie, a najbardziej uderzyła mnie architektura, nie wyobrażałem sobie, że istnieją tak ciekawe starożytne budowle, i ogólnie nie miałem pojęcia, czyich potomków tam mieszkało. Łał! Ale wciąż latanie tam jest trochę przerażające, wydaje mi się, że nie jest tam całkowicie bezpiecznie?

Byłem zainteresowany tematem jego wyjątkowości. Jeśli potrzebujesz nowej wiedzy i wrażeń, takie wycieczki są najbardziej odpowiednie. Ale są też obarczone pewnymi problemami, na które nasz turysta nie jest zbyt przygotowany. Osobiście zawsze najbardziej boję się mieszkańców, a nie lotnisk i warunków klimatycznych. Chciałbym oczywiście zapoznać się z kulturą kolonialną ...

Tegucigalpa

Tegucigalpale - największe miasto i stolica Honduras z populacją 1,7 miliona ludzi. Tegucigalpa jest trzecim najbardziej zaludnionym miastem w Ameryce Środkowej (po Gwatemali i San Salvador). Miasto położone jest na wysokości około 1000 metrów nad poziomem morza, w dolinie rzeki Cholutek.

Ze względu na położenie w Tegucigalpa, zawsze jest czyste i świeże powietrze, a jego klimat jest bardzo łagodny i przyjemny.

Tegucigalpa stała się stolicą Hondurasu w 1880 roku, do tego czasu było to niepozorne miasto, żyjące wydobywaniem srebra i złota z pobliskich kopalń. Teraz stolica przeżywa boom migracyjny. Wielu mieszkańców Hondurasu przyjeżdża do stolicy, aby zarobić pieniądze i osiedlić się tutaj.

Gdzie się osiedlić

Rzeka Chokulet dzieli stolicę na dwie zupełnie odmienne części: na samym wschodnim brzegu Tegucigalpa z centrami biznesowymi i handlowymi, starymi budynkami kolonialnymi i bogatymi dzielnicami. Zachodni Brzeg jest reprezentowany przez biedne dzielnice miasta partnerskiego Comayaguela z brudnymi rynkami, mnóstwem tanich hoteli i wieloma terminalami transportowymi.

Najlepiej szukać zakwaterowania w okolicy bulwaru Morazan. Jest to dość spokojne miejsce, jest wiele sklepów, kawiarni, restauracji i hoteli. Stąd można łatwo opuścić i zbliżyć się do atrakcji stolicy.

Transport w Tegucigalpa

Poruszanie się komunikacją miejską w Tegucigalpa jest dość trudne, po pierwsze w mieście brakuje systemu transportu, takiego jak metro lub kolej jednoszynowa, a po drugie, przedstawiony transport publiczny w formie autobusów (omnibus) i taksówki wahadłowe (busitos (mikro-omnibus)) w ogóle nie ma żadnej organizacji. Nie jest jasne, gdzie jest przystanek, nie jest jasne, dokąd idzie i nie jest jasne, kiedy. Musisz zapytać o wszystko lokalnych lub kierowców, bez znajomości hiszpańskiego w jakikolwiek sposób. Myślę, że to jest warte ani grosza.

Jeśli osiedlisz się w centrum, taki transport może nie być przydatny, ponieważ wszystkie atrakcje znajdują się w odległości spaceru.

Jeśli nie zorientowałeś się w autobusach, lepiej poruszać się po mieście taksówka. Jest ich wiele - są oficjalne i nieoficjalne, nieoficjalne tańsze. Różnią się bardzo prosto: oficjalna biel z żółtą liczbą na drzwiach, nieformalne tylko samochody. Wszystkie samochody o różnym stopniu użyteczności, czasem jesteś zaskoczony, że to się dzieje. Myślę, że lepiej skorzystać z oficjalnej, jak sądzę, negocjować cenę z kierowcą.

Kościół św. Franciszka. Iglesia de San Francicso.

Iglesia de San Francisco lub Cathedral de tegucigalpa jest główną atrakcją miasta, z którego większość została zbudowana już w 1740 roku, choć zgodnie z faktami wiadomo, że rozpoczęcie budowy rozpoczęto już w 1592 roku. Znajduje się na głównym placu miasta - Plaza Morazan. Tradycyjny hiszpański styl i wspaniały wygląd nadają mu wyjątkowego piękna. Wewnątrz kościoła znajduje się złocony ołtarz i rzeźbiony kamienny krzyż.

Kościół naszego seigneur Dolores. Iglesia de Nuestra Senora de los Dolores.

Kolejnym interesującym kościołem w stolicy Hondurasu jest Iglesia de Nuestra Se? Ora de los Dolores lub po prostu Iglesia de Los Dolores (1732). Jego osobliwość polega na tym, że fasada jest ozdobiona scenami biblijnymi, jest zbudowana w stylu barokowym, a wnętrze reprezentowane jest przez style trzech kierunków: kultury europejskiej, rdzennej Ameryki i Afryki. W pobliżu znajduje się plac i park.

Muzeum Historii Hondurasu. Museo historicico de la republica

Ten okazały budynek został zbudowany w drugiej połowie XIX wieku, obecnie prezentowane są całe zbiory eksponatów, które ujawniają zwiedzającym sekrety historii lokalnych terytoriów: od plemion Majów po czasy wojny domowej. Oprócz obszernej wystawy poświęconej historii państwa znajduje się tutaj niewielka biblioteka.

Plac Morazana. Plaza Morazan

To główny plac w mieście - miejsce spotkań przyjaciół i romantycznych par, spotkania biznesowe. Plac został zaaranżowany na cześć pierwszego prezydenta Hondurasu - Francisco Morazanaktórego pomnik obnosi się na środku placu. W 1830 r. Francisco Morazan ogłosił niepodległość Hondurasu i wysłał kraj do odbudowy i reformy.

Peatonal deptak. Calle Peatonal.

Deptak dla pieszych to coś w rodzaju naszego Arbatu lub Khreshchatyk w Kijowie. Wszyscy tu chodzą, jest wiele kawiarni i sklepów, ulicznych sprzedawców i muzyków. W święta odbywają się różne imprezy i festiwale. Nic specjalnego, ale interesujące jest obserwowanie mieszkańców.

Parque la leona

To platforma widokowa, z której można zobaczyć całe miasto i wszystkie jego dzielnice. Znajduje się trochę od centrum, na wzgórzu. Oferuje wspaniałe widoki. Jeśli zdecydujesz się pojechać tutaj o zachodzie słońca, lepiej wziąć taksówkę, wieczorem nie jest bezpiecznie chodzić pieszo.

Tegucigalpa to bardzo kolorowe i czasami niebezpieczne miasto, w którym można podziwiać kościoły i odetchnąć świeżym górskim powietrzem, wędrować po brudnych ulicach, iść na rynek i zjeść tanie jedzenie lub usiąść w kościele i poczuć jego starożytność i starożytność. Miasto ma swoją niepowtarzalną atmosferę, żyje swoim własnym życiem.

Odległość między Gwatemalą i Tegucigalpa

Jeśli podróżujesz samochodem, odległość między Gwatemalą a Tegucigalpa, Central Central, Francisco Morasan wynosi 614,5 km.

Koszty podróży

Prosta odległość

Odległość drogowa

  • Kalkulator zużycia paliwa
  • Punkty pośrednie
  • Loty
  • Bilety kolejowe
  • Bilety autobusowe
  • Najbliższe lotniska
  • Hotele
-> Drukuj
Początek trasy
Mniej niż 1 minuta - 0 km
GwatemalaMniej niż 1 minuta0 km
37 minut - 27,8 km
Estacion Agua Caliente, San Antonio La Paz, El Progreso, Gwatemala37 minut27,8 km
17 minut - 23,5 km
Strefa 2 Sanarate, El Progreso, Gwatemala54 minuty51,4 km
2 minuty - 3,8 km
Los Isotes, Sanarate, El Progreso, Gwatemala57 minut55,2 km
11 minut - 16,5 km
La Libertad, Guastatoya, El Progreso, Gwatemala1 godzina, 9 minut71,6 km
1 minut - 1,9 km
Santa Rita Guastatoya, El Progreso, Gwatemala1 godzina, 10 minut73,5 km
18 minut - 25,2 km
Gisaho San Cristobal Acasaguastlan, El Progreso, Gwatemala1 godzina, 28 minut98,8 km
1 minut - 2 km
Santa Rosalia, San Cristobal Acasaguastlan, El Progreso, Gwatemala1 godzina, 30 minut100,8 km
24 minuty - 33,5 km
La Loma de Canja, San Jose La Arada, Chiquimula, Gwatemala1 godzina, 54 minuty134,3 km
29 minut - 41,2 km
Cebracito Chiquimula, Gwatemala2 godziny, 24 minuty175,5 km
30 minut - 41,6 km
El Salitron Copan Ruinas, Copan, Honduras2 godziny, 54 minuty217,1 km
1 godzina, 6 minut - 71,3 km
La Entrada Nueva Arcadia, Copan, Honduras4 godziny, 0 minut288,4 km
1 godzina, 36 minut - 103 km
Nuevo Chamelekon, Villanueva, Cortez, Honduras5 godzin, 36 minut391,4 km
Mniej niż 1 minuta - 0,1 km
Campo Dos Kaminos, Villanueva, Cortez, Honduras5 godzin, 36 minut391,5 km
1 godzina, 30 minut - 140,5 km
Playtas Achuterique, Comayagua, Honduras7 godzin, 6 minut532 km
7 minut - 11,8 km
Valladolid Lamani, Comayagua, Honduras7 godzin, 14 minut543,8 km
27 minut - 43,1 km
Santa Cruz Abajo, Distrito Central, Francisco Morasan, Honduras7 godzin, 42 minuty586,8 km
10 minut - 13,7 km
Soroguar Distrito Central, Francisco Morasan, Honduras7 godzin, 52 minuty600,5 km
11 minut - 14 km
Tegucigalpa Distrito Central, Francisco Morasan, Honduras8 godzin, 4 minuty614,5 km
Drukuj

Jak dostać się z Tegucigalpa do Copan?

Niezależna podróż do Ameryki Łacińskiej pozwoliła zobaczyć zabytki Tegucigalpa, odwiedzić Muzeum Wojskowe w Hondurasie, zobaczyć program „Copan Virtual”, dowiedzieć się, gdzie zjeść i jakie hotele w Tegucigalpa, chcesz dowiedzieć się więcej - przeczytaj historię o podróży do Hondurasu

Ameryka Łacińska: niszczenie mitów. Rozdział 5 Głupota dnia: „Według moich wewnętrznych odczuć najlepiej wziąć taksówkę wokół Tegucigalpa”

„Wbrew oczekiwaniom” - więc całkiem możliwe jest rozpoczęcie dowolnego rozdziału naszej niezależnej podróży do Ameryki Łacińskiej. Wbrew oczekiwaniom Honduras okazał się krajem całkowicie normalnym. Rozgromienie kontroli granicznej i celnej nie zajęło dużo czasu pasażerom autobusu z San Salvador do Tegucigalpa i wkrótce ruszyliśmy dalej, podziwiając krajobrazy. To prawda, że ​​długo nie udało nam się podziwiać, ponieważ na kontynencie amerykańskim zapadła ciemność. Kiedy jechaliśmy do stolicy Hondurasu, ogólnie ciemność stała, mimo że wyłupiono jej oko.

Oczywiście z góry dowiedzieliśmy się, gdzie znajduje się dworzec autobusowy Ticabus w Tegucigalpa i okazało się, że jest blisko centrum. Jednak gdy transport się zatrzymał i wszyscy zostali zaproszeni do wyjścia, nawigator pokazał, że jesteśmy u diabła na rogach, daleko na południowych przedmieściach. Na zewnątrz padał deszcz i było dość zimno - tylko 10 stopni, a jest to po +30 w Salwadorze i +35 w Panamie. Okazało się, że pierwsza znajomość z Hondurasem idzie nam w bok ...

Niejasne perspektywy pogorszyły sytuację: pasażerowie zostali wysadzeni na małym dziedzińcu, w pobliżu nie było ani jednego światła, a za kratami patrzyły tylko podejrzane twarze w dresach. Para tych osobowości przedostała się na terytorium dworca autobusowego, a teraz spojrzeli na gości, jakby oceniając, czy warto je okraść. I to było kompletne Honduras!

Tylko olimpijski spokój, z jakim zachowywali się towarzysze podróży, powstrzymywał nas od pochopnych aktów. Okazało się, że postacie sportowe to tylko taksówkarze czekający na okazję do zarobienia pieniędzy. Szybko zgodziliśmy się z jednym z nich, aby dostać się z dworca autobusowego do centrum Tegucigalpa za 10 USD, zanurzyliśmy się w salonie dokładnie wytartej taratayki i ruszyliśmy.

Nie do końca ufając naszemu przewoźnikowi, podstępnie śledziłem trasę nawigatora, starając się nie zabłysnąć kosztowną rzeczą: jeśli czytasz raporty o Hondurasie, wygląda na to, że ludzie są okradani i ile cięli na próżno, a nawet przestępcy, którzy wychodzą z hotelu, to zagraniczni turyści nie dajcie kroku. W rzeczywistości pojechaliśmy drogą do hotelu do lokalnego więzienia, bardziej przypominającego fortecę, ale nie mieliśmy okazji spotkać przestępców z Hondurasu. Tak więc pozostawiam historie tych, którzy bali się pójść wieczorem kilka przecznic do hotelu, sumieniu ich autorów ...

Taksówkarz okazał się doktorem w swojej firmie, a po kilku trudnych manewrach na ulicach jednokierunkowych zaprowadził nas do hotelu, o który poprosiliśmy - bez typowych manier Arabów, Indian czy Tajów, aby zaprosić turystów do innego miejsca, gdzie, jak mówią, żyć znacznie taniej. Potem wszystko poszło przyzwoicie, dotarliśmy tam, gdzie było to konieczne i opłaciliśmy się, przekonując ...

Przeglądając hotele w Tegucigalpa, zdecydowałem się na dwie opcje. Pierwszy to Hotel Mac Arthur w północnej części miasta w cenie 57 USD za noc, drugi to Hotel and Casino Excelsior w dzielnicy Barrio La Hoya, gdzie poprosili o więcej, 75 monet za noc, ale śniadanie jest wliczone w cenę i warunki były lepsze. Wszystkie inne hotele w Tegucigalpa wymagały kosztu 100 USD lub więcej, odrzuciłem je.

Wybrałem Excelsior, chociaż nie mogę powiedzieć, że byliśmy bardzo zadowoleni. Na przykład śniadanie okazało się takie sobie, było podawane porcjami i składało się z porcji pasty fasolowej ze smażonymi bananami. Uwzględniono również tosty i kawę, ale oczywiście nie można było zjeść wszystkiego tego wszystkiego. Ponadto kelner z jakiegoś powodu natychmiast przyniósł filiżanki kawy, a talerze dotarły 10 minut później, kiedy napój ostygł. Drugiego ranka spokojnie i odważnie wyjaśniliśmy facetowi, że najpierw musisz przynieść jedzenie, a potem kawę. Słuchał wszystkiego, kiwnął głową, wyszedł i natychmiast wrócił z filiżankami kawy ...

Z drugiej strony pokój, który dostaliśmy był dość cywilny, przestronny i czysty, jasny, z indywidualnie regulowaną klimatyzacją, wanna stała się bonusem, nawet jeśli nie mogliśmy jej napełnić: warto było otworzyć zawór ciepłej wody z pełną wydajnością, a po kilku minutach zimny zaczął płynąć woda Prysznic, którym udało nam się popływać w łazience nie działał.

W hotelu podobała mi się praca personelu: wszystkie problemy zostały szybko rozwiązane, a jeśli było nieporozumienie, recepcjonistka wezwała chłopa spędzającego czas w holu, który tolerancyjnie oddawał się po angielsku. Na szczególną uwagę zasługują kolorowe panele na ścianach holu, mała fontanna, prywatny basen i uśmiechnięty portier - wszystko jest tak jak w wysokiej klasy hotelach ...

Po wyjściu na Avenida Miguel Cervantes najpierw spojrzeliśmy podejrzliwie, szukając brudnej sztuczki i szukając śladów działalności przestępczej, z której podobno znana jest Tegucigalpa. Nie mogliśmy znaleźć krwi ani zwłok, wręcz przeciwnie, okolica wyglądała dość spokojnie. Przypomniałem sobie, jak wyglądały zakratowane witryny sklepowe na Filipinach i jak miejscowi kupcy zwykle zachowywali się ostrożnie, gotowi na spotkanie z rabusiami w dowolnym momencie. Tutaj właściciele sklepów zachowywali się spokojnie, uśmiechali się do przechodzących turystów i wydawali się czuć swobodnie. Mogliśmy tylko dziwić się ich zachowaniu, ponieważ zbrodnia w Tegucigalpa jest taka, że ​​strasznie jest zabierać na ulice - ile o tym napisano w RuNet!

Wciąż nie pozbywając się uprzedzeń dotyczących Hondurasu, niemniej oczy pozostały otwarte, zwłaszcza gdy dotarliśmy do głównej atrakcji Tegucigalpy, katedry miejskiej i zanurzyliśmy się w ludzkim kotle na placu Morozan. Szalona ilość krążyła wokół ludzi, jakby połowa mieszkańców miasta przybyła na zgromadzenie. Więc usuwając wielką świątynię, zmrużyłem oczy w poszukiwaniu możliwego zagrożenia. Zwracam uwagę, że do sesji zdjęciowej wybrano niewłaściwy czas: lepiej jest usunąć katedrę Michała po południu, kiedy jej wdzięczna fasada oświetla słońce. A rano budynek zbudowany w drugiej połowie XVIII wieku nie wygląda tak fajnie ...

Skończywszy fotografować jeden punkt orientacyjny Tegucigalpy, przenieśliśmy soczewki na inny, ale nie mając czasu, aby ujrzeć jeździecką posąg Morosana, wpadliśmy w szpony zbłąkanego mieszkańca miasta. Pamiętając o wysokiej przestępczości w Hondurasie, najpierw wzięliśmy przechodnia za oszusta i unikaliśmy go, ale chłop okazał się spokojny i rozpoczął rozmowę w stylu „El Commandoro del tomatoo, en la husticia urban”, kiwając palcem na postać na piedestale i próbując wyjaśnić nam, kim jest Francisco Morosan. Brat, po lekkim wysłuchaniu go, natychmiast znokautował poparcie spod Hondurasu, mówiąc: mówią, rozumiemy, że to środkowoamerykański Simon Bolivar. Wujek już skoczył z rozkoszy!

Tymczasem z jakiegoś boku dobiegały raczej gniewne krzyki i wydawało się, że wybuchną zamieszki, zjawisko nie tak rzadkie w Ameryce Łacińskiej. Oczywiście chcieliśmy dowiedzieć się, kto miesza wodę i dlaczego - był kolejny zamach stanu, krajowa rozrywka, ponad 260 prób zamachu stanu miało miejsce w Hondurasie w XIX i XX wieku. Okazało się, że na Plaza de la Merce d po stronie parlamentu odbyła się demonstracja w otoczeniu żołnierzy. Natychmiast pomyślałem, że wskaźnik przestępczości w Tegucigalpa po prostu nie mógłby być wysoki, gdyby uzbrojeni funkcjonariusze ścigali się w okolicy ...

Podczas gdy niektórzy gromadzili się, inni zajmowali się pilnymi sprawami. Właśnie tam, prawie w tłumie zgromadzonych ludzi, przebiegli ludzie sprzedawali różne śmieci, w tym najnowsze amerykańskie filmy przetłumaczone na hiszpański. Płyty DVD były dość tanie, podobnie jak wiele w Hondurasie.

Spacerując po centrum doszliśmy do wniosku, że diabeł nie jest tak straszny, jak jest namalowany. Wbrew oczekiwaniom ludzie w ogóle nie wpatrywali się w białych turystów, wokół płynęło spokojne życie, kompleks budynków zajmowanych przez bank państwowy wyglądał jak we Frankfurcie lub Hongkongu. Obok niego zauważyliśmy ogólnie wspaniały budynek, z którego większość wyglądała jak pałac. To był pałac i prezydencki, choć z prefiksem ex. Przywódcy kraju zajmowali stylową rezydencję przez pół wieku, aż do 1972 r. Następnie zespół, ozdobiony herbem Hondurasu, zajął Archiwum Narodowe, a teraz w murach, w których powstała historia, leżą dokumenty historyczne ...

Nieco później natknęliśmy się na niewłaściwą stronę Hondurasu, kiedy przekroczyliśmy most i znaleźliśmy się po drugiej stronie rzeki, w regionie Comayaguel. Kanał Choluteki wydawał się dzielić miasto na pół: za nami mieliśmy cywilizowaną część, a przed nami slumsy. Cóż, nie tak naprawdę bidonville, jak w Południowej Afryce czy Bangladeszu, ale miejsca są nieporządne. Na początku wszystko szło w tę iz powrotem, a gdy kroczyliśmy wzdłuż Calle 1, po prostu zachwycaliśmy się trasą, śmieciami i niesamowitą liczbą ulicznych sprzedawców, ale gdy tylko skręciliśmy w głębiny dzielnicy, przerażenie zastąpiło niespodziankę: strumienie ścieków płynęły wzdłuż pochyłego mostu, zauważalnie śmierdziało moczem, kilka razy wchodziliśmy pod potężne, potężne meczety, podobne do ludzkich. Po usunięciu dzielnicy na zamówienie szybko stamtąd wyszliśmy z nóg. Mały kościół San Isidoro, który natknął się na naszą drogę, bardzo nam pomógł, prawdziwa oaza czystości, w której odpoczywaliśmy około dziesięciu minut od tego, co widzieliśmy wcześniej.

W tej części Tegucigalpa wciąż pamiętam potworne korki. W rzeczywistości Komaiaguela stał, nikt nigdzie nie prowadził. Na jednym skrzyżowaniu transport zablokował wszystko w taki sposób, że samochody i ciężarówki po prostu wpadły na siebie, niezdolne do poruszenia się nawet o milimetr. Ponieważ kierowcy rozwikłali sytuację, nie mogę sobie wyobrazić. Ha, ktokolwiek jechał samochodem tak prawie, prawie nieprzerwanie, ale okresowo rozprzestrzeniał się na ogólnym wysypisku śmieci, topiąc innych, dźwięk obskurnego „kurczaka basu”, wykonując - uwaga! - melodia Ojca chrzestnego!

Przy tym wszystkim środkowej części stolicy Hondurasu nie ma w niczym podobnym. Tam ruch jest znacznie prostszy, a nawet strefa dla pieszych - wszystko jest tak jak w cywilizowanych krajach. Dotarliśmy tam około pół godziny później, kiedy ponownie przekroczyliśmy rzekę i dotarliśmy do Paseo Marco Soto. Most, przez który przepływał prom, okazał się latynoamerykańską wersją Ponte Vecchio: kupcy prawie całkowicie zajęli jego chodnik, a większość przechodniów wolała chodzić chodnikiem, manewrując między samochodami.

Po drodze udało nam się znaleźć miejsce wymiany walut - w całej Tegucigalpa szukaliśmy miejsc i mieliśmy szczęście tylko w okolicy slumsów. Najciekawsze jest to, że bank, z którym mieliśmy do czynienia, był zamknięty na lunch, a dzięki jego straży wszystko było słodkie. Mężczyzna z Hondurasu, zagłębiając się w problemy białych ludzi, wyszeptał ze swoim kolegą w środku i wkrótce dał nam prawie czterysta lempirów zamiast dwudziestu dolarów. Zauważam, że wymiana odbyła się w bardzo rozsądnym tempie, chociaż sądząc po zadowolonych twarzach, strażnik banku nie zapomniał o sobie ...

Wkrótce pieniądze były dla nas bardzo przydatne, kiedy przyszedł czas na zwiedzenie muzeów w Tegucigalpa. Rano zadzwoniliśmy do Muzeum Wojskowego w Hondurasie, tylko kasjer odmówił przyjęcia dolarów. Teraz nic nam nie przeszkadzało, a spisując nazwiska drogich gości w książce stodoły, wojsko wpuściło nas do swojej jaskini, podkreślając eskortę.

Ekspozycja osobiście nie sprawiła mi wiele przyjemności; Muzeum Wojskowe w Salwadorze jest znacznie fajniejsze. Ale Honduranie nie zaczęli ukrywać broni w oknach i mogliby ich dotknąć, gdyby udało im się odwrócić uwagę naszego mimowolnego towarzysza. W ogóle nie znała angielskiego, każde pytanie ją zaskoczyło i zawstydziło, żebyśmy mogli się zabawić. Spotkaliśmy stare karabiny z Wojny Burskiej, potem włoskie karabiny Beretta, potem amerykańskie Garady, widzieliśmy też znane RPG i na wpół zapomniany karabin maszynowy Degtyarev. Mój brat z zainteresowaniem wspiął się do podziemnej komnaty, w której junta wojskowa przetrzymywała w tym czasie więźniów, ale ja czułem w tym czasie na górze, osłaniając jego odwrót. Naprawdę podobały mi się okna pokazujące, jak wyglądały medale Hondurasu, a także przypomniałem sobie galerię naczelnych dowódców armii, której prawie wszyscy zostali prezydentem po kolejnym zamachu stanu ...

Muzeum Wojskowe w Hondurasie sąsiaduje z kościołem San Francisco. Wydaje się, że jest to wspaniały przykład hiszpańskiej architektury kolonialnej, a jeśli przewodnik po Tegucigalpa nie leży, zbudowali go pod koniec XVI wieku, czyli jest to najstarszy budynek w mieście. Jednak bardziej podobał mi się inny budynek, świątynia na Plaza Los Dolores. Kiedy poszliśmy na sąsiadujący z tym niezwykłym placem, byliśmy oszołomieni piękną panoramą. Po pierwsze, byliśmy zachwyceni kościołem Santa Maria Los Dolores, dużym, stylowym, z ozdobną fasadą. Zbudowany w połowie X VIII wieku zamiast starej kaplicy, przeszedł niedawno cykl renowacji i jest teraz niezwykle przyjemny dla oka. Po drugie, przed fasadą kościoła znajduje się rzeźbiarska kompozycja przedstawiająca represje wobec diabła - postacie są bardzo witalne i pełne ekspresji. Po trzecie, sam plac Los Dolores jest wyjątkowo dobry, polizany, na nim ustawione fontanny, a zespół ogólnie wygląda cudownie. Przewodnik po Tegucigalpa twierdzi, że do niedawna całą wolną przestrzeń zajmowali handlarze uliczni, ale teraz byli oni popychani, część była pokryta Mercado po prawej stronie fasady kościoła, niektóre były wybierane przez sklepy po lewej stronie. Nawiasem mówiąc, zastanawialiśmy się, gdzie kupić pamiątki w Tegucigalpa, a na Plaza Los Dolores byliśmy zachwyceni zarówno asortymentem, jak i cenami.W sklepie starszej Hindusce udało się sprzedać magnes za 100 lempirów i kupić jasną koszulkę z kartą Honduras, początkowo ciocia chciała 400 monet, a serie sztuczek obniżyły cenę ponad dwukrotnie. Ponadto asortyment obejmował drewniane wyroby rzemieślnicze, tkane czapki i panamę, pocztówki z widokiem na przyrodę, damskie torebki, różne potrawy - duży wybór towarów dobrych. Jeśli chcesz kupić pamiątki w Tegucigalpa, bardzo polecam przeczesywanie Plaza Plaza Dolores.

Tegucigalpa nie musiał długo chodzić do kolejnej atrakcji, Muzeum Narodowe w Hondurasie było tylko kilka przecznic od hotelu. Celowo przełożyliśmy jego inspekcję na popołudnie, ponieważ wiedzieliśmy, że reklamowany program poświęcony Kopanowi zaczyna się o 15:00. Po zapłaceniu 70 lempirów na razie studiowaliśmy wystawę, która obejmowała między innymi kilka sal z nowoczesnymi obrazami artystów z Hondurasu - powiem ci. Znacznie bardziej podobały mi się znaleziska archeologiczne zebrane w siedliskach starożytnych Majów oraz kolejna wystawa pokazująca ewolucję kostiumu w hiszpańskich koloniach. Zauważam, że aparaty zostały nam odebrane, ale nie rozumieliśmy smartfonów i z łatwością sfotografowaliśmy wszystko, co chcieliśmy.

Jeśli chodzi o show Copan Virtual, nie zrobiło to na nas dużego wrażenia i nie rozbudziło chęci przejścia z Tegucigalpa do Copan. Ciekawie było patrzeć na ruiny Majów i nic więcej.

Jak sama nazwa wskazuje, Calle Peatonal, ulica, na której znajduje się Muzeum Narodowe w Hondurasie, została przekształcona w strefę dla pieszych. To miejsce jest całkiem przyjemne, z wieloma sklepami i kawiarniami, z ławkami, obsadzonymi drzewami i innymi atrybutami cywilizacji. Dobrze się tam bawiliśmy, biorąc dwie porcje lodów od roześmianych sprzedawców - daliśmy tylko 40 lempirów i otrzymaliśmy milion przyjemności. Siedzimy, no wiesz, w centrum Tegucigalpy, tego samego, Tegucigalpa, którego wskaźnik przestępczości jest niezwykle wysoki, a jeśli nie weźmiesz taksówki, nie wpadniesz w kłopoty. W rzeczywistości jedynym widocznym dowodem na dysfunkcję miasta było ulotne spotkanie z lokalną damą pod koniec dnia. Mijając nas, chrząknęła, mówią, nie świecą kamerą, bo inaczej by to nie zadziałało ... Biorąc pod uwagę, że świeciłyśmy tu i tam przez wiele godzin rano, ostrzeżenie wydawało się nam dość dziwne.

W tym momencie my, pobudzając apetyt, szukaliśmy tylko miejsca, w którym można zjeść w Tegucigalpa. Nie było dobrych, przyzwoitych restauracji, niestety, na głównych ulicach, nie odważyliśmy się pójść do restauracji, mimo że ceny w Hondurasie są niskie, a bezpretensjonalne jedzenie jest tanie - około 100-120 lempirów poprosiło o porcję kurczaka i warzyw. Pamiętam, że placki mięsne w jednej piekarni kosztowały 35 lempirów, w następnej 30. Spacerowaliśmy po centrum miasta, zastanawiając się, gdzie zjeść, a nawet odwiedzając centra handlowe w poszukiwaniu kortów żywnościowych, a jednocześnie doceniając zakupy w Hondurasie . Ale wszystko zakończyło się prozaicznie: w Calle Bol i var znaleźliśmy wspaniały supermarket, w którym można tanio kupić produkty. Wzięliśmy całego kurczaka z grilla, dodaliśmy do niego sałatkę, sok i wannę z wodą i za wszystko daliśmy 200 lempirów. Święto wyszło na cały świat! W Tegucigalpa można było niedrogo zjeść i uniknąć wizyty w lokalnych restauracjach, które nie wzbudziły większego zaufania.

Wciąż pamiętam barwnie zdobione minibusy, choć nie tak jasne jak w Panamie, ale przez takie wyposażone w potężne kolce na dyskach - rodzaj rydwanu Darius. W innych krajach Ameryki Łacińskiej takiej mody nie widzieliśmy.

Po 10 godzinach doskonałego, dobrego snu nawet śniadanie pasty fasolowej i smażonych bananów nie wywołało obrzydzenia. Teraz pozostało tylko opuścić Honduras, a mianowicie odejść, a nie zabrać nogi: kraj ten nie okazał się niczym złym. Jak dostać się z centrum Tegucigalpa do dworca autobusowego Ticabus, mieliśmy dobry pomysł: taksówką. Nie było najmniejszych trudności z tą sprawą, a gdy tylko wyszliśmy z drzwi hotelu, natychmiast złapaliśmy rozbity samochód. Jej hoyazin, starszy Honduran, poprosił o tuzin opłat, które nam pasowały. Wygląda na to, że po prostu zgodził się nas zabrać, zanim dokładnie wiedział, dokąd iść. W każdym razie musiał dwukrotnie zapytać o drogę, najpierw kolega skierował go do obszaru Toncontin, a potem przechodzień machał rękami przez długi czas, wyjaśniając, jak poprawnie pokonać płatek skrzyżowania, opuszczając miasto. W każdym razie dotarliśmy tam, gdzie potrzebowaliśmy, a cena podróży na dworzec autobusowy pozostała, jak mówiliśmy, 10 USD - nie próbowano oszukać gości z kraju, jak w Egipcie lub Bahrajnie. Nic dziwnego, że kiedy zapytałem taksówkarza, czy podoba nam się przejażdżka, odpowiedziałem słowem „Extradio!”. Było to niezapomniane po komentarzach piłkarskich z Brazylii i Argentyny.

Słysząc to, nosiciel był nieopisaną rozkoszą, jego oczy skierowały się na czoło. I chociaż nie wieszaliśmy plecaków, patrzył na swoich doświadczonych hiszpańskich pasażerów, mamrocząc: „Extradio! Por Tabor Jose Maria Oreiro ... Extradio! Ach?! ”

W tym czasie byliśmy już mocno nasyceni duchem Ameryki Łacińskiej, a ponieważ horrory o Panamie, Salvadorze i Hondurasie były kompletnymi bzdurami, mieliśmy najlepszy nastrój. Nucąc popularną melodię z nonsensami, takimi jak: „Pupusos, bebidos, paellas i tortille”, przeszliśmy przez bramę dworca autobusowego. Przybyliśmy tutaj dwa dni temu, ostrożni i gotowi na kłopoty. Stamtąd odeszliśmy w doskonałym stanie, zdając sobie sprawę, że w ogóle nazwali zły kraj Hondurasem. Tak, najgorsze kraje podróży bez problemu.

Pin
+1
Send
Share
Send

Obejrzyj wideo: COPAN RUINS. Visiting the amazing Mayan ruins in Honduras - Copan Ruinas (Kwiecień 2020).