KUBA

Sprzedaż samochodu na Kubie

Pin
+1
Send
Share
Send

Wkrótce dla mieszkańców Kuby samochody w końcu zmienią się z luksusu w środek transportu. Władze wyspy zniosły zakaz bezpłatnej sprzedaży samochodów.

Szef państwa Raul Castro ogłosił plany reformy w kwietniu na szóstym kongresie Komunistycznej Partii Kuby. Od tego czasu zwykli obywatele kraju czekają na to. W końcu do tej pory można było swobodnie kupować i sprzedawać samochody, które były w kraju przed rewolucją, czyli do 1959 roku. Lekarze i inni specjaliści mogli również kupować samochody wyprodukowane w byłych krajach bloku socjalistycznego, ale nie mogli ich sprzedawać.

Teraz, jak pisze oficjalna gazeta kubańskiego Ministerstwa Sprawiedliwości, „przeniesienie własności pojazdów poprzez zakup lub darowiznę może odbywać się bez specjalnego zezwolenia”. Ten artykuł prawa dotyczy zarówno obywateli Kuby, jak i cudzoziemców mających prawo do czasowego lub stałego pobytu na wyspie. To prawda, że ​​wielkość floty nierezydentów Kuby była ograniczona dwoma samochodami. Koszt pojazdów zostanie ustalony w kubańskich pesos. Same transakcje będą musiały być poświadczone przez notariusza.

Jednak na początku Kubańczycy będą musieli zadowolić się głównie towarami używanymi. Tylko ci, którzy otrzymają wynagrodzenie w wymienialnych pesos lub walutach za wykonywanie „funkcji wyznaczonych przez państwo lub w jego interesie”, będą mogli uzyskać nowy samochód. A potem - tylko za zgodą Ministerstwa Transportu. Można go otrzymywać co pięć lat. Sportowcy, lekarze i artyści pracujący za granicą, na przykład w Wenezueli, mogą również importować samochód do tego kraju.

Władze mają nadzieję, że zmusi to kilka tysięcy rodaków do powrotu do ojczyzny. Z drugiej strony łatwiej będzie też opuścić wyspę, a robi to zwykle około 38 tysięcy osób rocznie. Teraz przed emigracją samochód można sprzedać lub przekazać krewnym. W takim przypadku musisz najpierw przekazać samochód Ministerstwu Transportu. Nowy właściciel będzie mógł zdobyć samochód dopiero po zapłaceniu podatków.

Nadal niemożliwe jest wyprowadzenie pojazdów z kraju. Więc turyści nie mogą się martwić: symbol Kuby, stare amerykańskie samochody, tysiąc razy przekształcone i zamienione w prawdziwe dzieło inżynierii, nie odejdą nigdzie z wyspy. Chyba że stworzą specjalne muzeum.

Kilku Kubańczyków, z którymi rozmawiał France Press, nie kryło radości zniesienia zakazu. 40-letni jubiler Angel Garcia, właściciel zepsutego Moskwicza, od dawna marzył o jego sprzedaży i wykorzystaniu dochodów z zakupu na coś nowego. Teraz ma okazję. Emerytowany muzyk Lazaro Gonzalez był nie mniej szczęśliwy. Zamierza kupić Ładę od swojej siostry, która mieszka w Chile. Reforma rynku motoryzacyjnego jest jednym z trzystu środków wymyślonych przez rząd Raula Castro w celu „zaktualizowania” kubańskiej gospodarki i wyprowadzenia jej z kryzysu. Do tej pory mieszkańcy wyspy mogli już zameldować się w hotelach, korzystać z telefonów komórkowych i swobodnie podróżować. Ponadto przeprowadzono szereg przekształceń gospodarczych - ekspansję indywidualnej siły roboczej i przedsiębiorczości, reformę podatkową oraz ograniczenie rozdętych przedsiębiorstw państwowych. W najbliższej przyszłości planowana jest liberalizacja rynku mieszkaniowego.

Oto, jak wygląda świat motoryzacyjny Kuby w 2017 roku.

W ciągu ostatniego roku Kuba zaczęła się zmieniać w sposób, który nie zmienił się w ostatnich dziesięcioleciach. Kraj ten najwidoczniej rozpoczął nową ścieżkę. Liberty Island zareagowała na wszystkie wydarzenia, które miały miejsce w tym kraju w ostatnich latach. To śmierć Fidela Castro, zniesienie różnych ograniczeń wolnego handlu i zniesienie sankcji przez Amerykę, które obowiązują od dłuższego czasu. W rezultacie Kuba zaczęła stopniowo odczuwać zniesienie ograniczeń kapitalizmu. Oznacza to, że życie w kraju szybko się zmieni.

Na przykład otwarcie bezpośrednich lotów ze Stanów Zjednoczonych spowodowało napływ turystów ze Stanów Zjednoczonych na Kubę. W rezultacie na Liberty Island otworzyła się „brama” do przepływu dolarów amerykańskich. Ale jak dzisiaj wygląda świat motoryzacyjny na Kubie? Czy coś się zmieniło na rynku samochodowym na Liberty Island? Oto świeże spojrzenie na samochody Kuby.

Warto zauważyć, że jeszcze przed zniesieniem sankcji z Kuby poczyniono pewne postępy w tym kraju w zakresie rozszerzenia dostępu do transportu osobistego ludności tego kraju. Na przykład w 2014 r. Rząd kubański anulował system, który istnieje od wielu lat i który ogranicza zakup pojazdów osobowych. Przypomnijmy, że aby kupić samochód w tym kraju, konieczne było uzyskanie specjalnego zezwolenia.

Również w tym samym roku Kuba złagodziła ograniczenia dotyczące importu nowych samochodów. To prawda, że ​​nowy program rządu kubańskiego poniósł klęskę, ponieważ kraj ustalił poziom cen samochodów, który nie jest porównywalny z dochodami ludności. Średnio narzut na koszt podstawowy samochodów wyniósł 450 procent. Na przykład roczny hatchback Peugeot 206 na Kubie kosztuje średnio 85 000 USD, a cena podstawowa około 20 000 USD.

To niewiarygodne. Ale takie ceny samochodów na Kubie obserwuje się w całym kraju. Nic dziwnego, że w ciągu pierwszych 6 miesięcy 2014 r. (Kiedy zniesiono ograniczenia dotyczące importu i sprzedaży samochodów) na Kubie sprzedano tylko 50 samochodów. Zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę, że średnia płaca na Kubie wynosi 20 USD miesięcznie.

W rezultacie sam rozumiesz, że aby kupić nowy samochód, większość Kubańczyków potrzebuje 100 żyć.

A co dzieje się ze światem motoryzacyjnym Kuby w czasach, gdy Liberty Island przeżywa jedne z najważniejszych wydarzeń w historii tego kraju w ciągu ostatnich kilku dekad?

Aby to zrobić, udajmy się na Kubę i przyjrzyjmy się wyjątkowej kulturze motoryzacyjnej tego kraju, a także spróbujmy zrozumieć, czy ojczyzna cygar zmieniła się w ostatnich latach z powodu zmian w kraju, którego terytorium jest tylko trzy razy większe niż Nowy Jork i jego okolice, gdzie Populacja 11 milionów ludzi.

Jakie samochody najczęściej znajdują się na Kubie

Jeśli przyjedziesz na Kubę i odkryjesz świat motoryzacyjny tego kraju, aby dowiedzieć się, z czego składa się flota kraju, to w krótkim czasie dojdziesz do wniosku, że większość samochodów w tym stanie dzieli się na pięć kategorii: oryginalny amerykański klasyk, nieoryginalny amerykański klasyk, rosyjskie samochody i ciężarówki , nowe chińskie / koreańskie / japońskie samochody oraz najmniejszy procent całego rynku samochodów to samochody europejskie.

Kubańczycy, którzy mieli szczęście kupić samochód, są z nich dumni i dbają o nie, chroniąc i monitorując ich stan każdego dnia. Być może są to najbardziej uważni i skrupulatni właściciele samochodów na świecie. I musisz wyrazić zgodę na to, aby przez długi czas utrzymywali samochody, z których wiele ma ponad 50 lat. Zwłaszcza jeśli chodzi o samochody amerykańskie i rosyjskie. To prawdziwy wyczyn, który jest godny dumy.

Amerykańskie samochody na Kubie

Kiedy będziesz w Starej Hawanie, natychmiast zauważysz, że najczęściej na każdym placu lub parkingu widzisz dużą liczbę starych amerykańskich klasycznych Cadillaców, Chevrolet, Dodge, Buicks, Fordów i wielu innych marek samochodowych, które zjechały z linii montażowej z samochodowej stolicy Ameryki w Detroit ponad pół wieku temu.

Nawiasem mówiąc, najczęściej w Starej Hawanie można podziwiać piękne chromowane kabriolety i schowki, które służą ich właścicielom przez cały dzień, przewożąc zaskoczonych turystów.

I muszę przyznać, że nie zobaczysz już takich twarzy turystów w żadnym innym kraju na świecie. Rzeczywiście, oryginalność i oryginalność Kuby co roku przyciąga miliony turystów z całego świata do tego kraju.

Przybywając na Kubę, znajdziesz się na innej planecie, pogrążając się w wyjątkowej przeszłości.

Ale im dłużej wędrujesz ulicami Kuby, tym częściej zauważysz, że większość amerykańskich samochodów nie ma nic wspólnego z oryginalnym klasykiem.

Wiele amerykańskich samochodów na Kubie jest w rzeczywistości modernizowanych przez lokalnych rzemieślników, aby na zewnątrz samochody wyglądały jak oryginalne drogie klasyki. Niestety, z powodu braku funduszy i części zamiennych w kraju, zakup oryginalnej części do amerykańskiego samochodu z lat 70-tych jest praktycznie nierealistyczny.

Tak, oczywiście, na Liberty Island znajduje się wiele oryginalnych klasycznych starych amerykańskich samochodów. Ale z reguły wszyscy są zaangażowani w ruch turystyczny. W zwykłym życiu większość szczęśliwych ludzi, którzy posiadają samochody, lubi stare pojazdy konwencjonalne sprowadzone do kraju z całego świata 20, 30 i 40 lat temu.

Wraz z przemianami w kraju, po pewnym czasie w kraju prawdopodobnie rozpocznie się płynny wzrost dobrobytu. Ponadto, w związku ze zniesieniem zakazu importu samochodów na Wyspie Wolności, prędzej czy później rozpocznie się rozwój nowej floty. Wielu obawia się, że zmieni to kulturę samochodową Kuby nie do poznania.

W końcu wszyscy wiemy, jak szybko zmienił się nasz rosyjski świat samochodowy po upadku żelaznej kurtyny podczas rozpadu ZSRR. To samo może się zdarzyć na Kubie. Jednak naszym zdaniem, pomimo nieuchronnej zmiany floty Kuby, stare klasyczne samochody nie znikną z kraju, ponieważ klasyk na drodze stał się częścią kultury Kuby, która co roku przyciąga miliony turystów z całego świata na Liberty Island.

Dlatego uważamy, że oryginalne klasyczne samochody przez długi czas będą zarabiać dla swoich właścicieli według lokalnych standardów.

Po raz kolejny, wracając do samochodów Kuby, zauważamy, że najczęściej spotykasz samochody na drogach Liberty Island w strasznym stanie. Zwłaszcza stare amerykańskie modele, które uległy zmianom zewnętrznym (a także wewnętrznym) z powodu braku i kosztów oryginalnych części.

Tak, niektóre samochody mogą mieć oryginalne silniki i skrzynie biegów, ale jednak najczęściej pod maską starych (szczególnie amerykańskich) samochodów można znaleźć silniki Hyundai.

Często zdarza się, że w klasycznych starych amerykańskich samochodach zamiast potężnych silników V8 można znaleźć silniki Diesla z rosyjskiego przemysłu motoryzacyjnego. W niektórych samochodach można nawet znaleźć silniki z łodzi. Powodem, dla którego silniki diesla są instalowane w starych samochodach, jest wysoki koszt benzyny. Olej napędowy na Liberty Island to połowa ceny.

Po wędrówce niezwykłymi ulicami Kuby niemal natychmiast zwrócisz uwagę na amerykańskie samochody, które spotkają Cię z charakterystycznym rozpoznawalnym stukaniem silników Diesla. To samo dotyczy samochodów z innych krajów. Również w kraju zobaczysz całe sklepy, które sprzedają różne części do starego parkingu na Liberty Island.

Tutaj znajdziesz nawet koreańskie zespoły silnika. Natychmiast będzie można kupić zestaw do dostosowania silnika i przekładni w przypadku zainstalowania jednostki napędowej w samochodach amerykańskich lub niemieckich.

Ponadto w sklepach z częściami zamiennymi można kupić ogromną liczbę nieoryginalnych części zamiennych o wątpliwej jakości.

Jednak wkrótce wszystko może się zmienić. Po zniesieniu embarga nałożonego przez Amerykę rynek kubański może dość szybko wypełnić się tanimi nowymi samochodami wyprodukowanymi w USA, Meksyku i Kanadzie. W rezultacie nieuchronnie doprowadzi to do zmniejszenia liczby przedrewolucyjnych samochodów klasycznych.

Im więcej nowych samochodów wejdzie na rynek kubański, tym szybciej oszałamiająca kolekcja klasycznych samochodów z całego świata zacznie znikać z ulic kraju.

Rosyjskie samochody na Kubie

Przedział wiekowy rosyjskich samochodów na Kubie jest przewidywalny. Radzieckie samochody zaczęły być dostarczane na Liberty Island natychmiast po rewolucji kubańskiej w 1959 roku. Napływ samochodów krajowych na Kubę zatrzymał się na początku lat 90. XX w., Zaraz po rozpadzie Związku Radzieckiego.

Na obszarach wiejskich na Kubie iw parkach narodowych najczęściej widoczne są rosyjskie ładunki ZIL, które zwykle są zajęte transportowaniem turystów do pięknych naturalnych jaskiń i wodospadów. Kubańczycy nazywają nasze ZIL „hipopotamami”.

W tym na Kubie jest wiele ciężarówek KrAZ, które przewożą przyczepy ciągników. Głównym celem przyczep jest transport tytoniu i innych towarów na Kubie.

Ale najbardziej popularnym rosyjskim modelem na Kubie jest nasz kwadrat „Łada”, „Wołga” i „Moskale”, które były produkowane od lat 70. do końca lat 80.

Wielu Ład i Moskali jest używanych przez Kubańczyków jako taksówka. Większość rosyjskich samochodów osobowych wydaje się bardzo stara i zużyta. Ale, co zaskakujące, stan techniczny rosyjskich klasycznych samochodów jest w zadowalającym stanie.

Ocieplenie stosunków między Kubą a Ameryką może przynieść nową falę importu z Rosji na wyspę Liberty. Ale jest jedna rzecz.

Większość Kubańczyków podczas braku dostaw z Rosji jest przyzwyczajona do legendarnych amerykańskich klasyków. Dlatego przede wszystkim na Kubę zaczną pojawiać się nowe tanie samochody z USA. Najprawdopodobniej Kubańczycy wolą więc dać wybór amerykańskim lub innym markom. Niemniej jednak nasze rosyjskie firmy motoryzacyjne mają szansę zacząć dostarczać samochody na Kubę i można odnieść sukces.

Tak, logicznie, nasze samochody krajowe raczej nie konkurują ceną i jakością z tanimi samochodami amerykańskimi i koreańskimi. Ale czasem na świecie dzieją się nieprzewidywalne rzeczy. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach. I kto wie, co stanie się za 5-7 lat. Ta sama firma AvtoVAZ może odnieść sukces na rynku kubańskim.

Chińskie / koreańskie / japońskie samochody na Kubie

Dla koreańskich firm Kia i Hyundai rynek kubański oferuje dobre perspektywy na przyszłość. Usunięcie zakazu importu pozwoli Koreańczykom zacząć dostarczać nowe samochody na Liberty Island. I najwyraźniej koreańskie marki nawet nie potrzebują reklam. Ludność Kuby dobrze zna koreańskie samochody.

Faktem jest, że obecnie najwięcej nowych samochodów na drogach Kuby odnosi się tylko do koreańskiego przemysłu motoryzacyjnego. Jak widać, Kubańczycy szybko docenili wyższość koreańskich samochodów pod względem stosunku ceny do jakości.

Na przykład koreańskie SUV-y są bardzo pomocne na wyżynach Kuby. Hyundai Santa Fe jest szczególnie popularny w transporcie turystów.

Przybywając na Kubę, możesz nawet zobaczyć Chevroleta Cruze.

Żart. W rzeczywistości, gdy zobaczysz Chevroleta Cruze, po chwili zdasz sobie sprawę, że przed tobą jest Geely, a nie Chevrolet. Zamieszanie wynika z faktu, że początkowo firma Geely wypuściła prawdziwego klona Chevroleta Cruze.

Rząd kubański importuje samochody Geely do użytku jako pojazdy policyjne, taksówki i na wynajem. Nawiasem mówiąc, chińskie firmy samochodowe mogą łatwo konkurować z koreańskimi markami samochodowymi. W końcu chińskie samochody są znacznie tańsze. Biorąc pod uwagę ubóstwo ludności Kuby, najprawdopodobniej Chińczycy szybko przejmą udział w rynku.

Od czasu do czasu spotkasz także japońskie samochody. Na przykład od czasu do czasu na drogach pojawiają się Mitsubishi Lancer i klasyczne Toyota Land Cruisers. Sądząc jednak po tym, że w końcu japońskie samochody są bardzo rzadkie na drogach Kuby, Japończycy mają najmniejszy udział w hodowli autoklawu Liberty Island.

Europejskie samochody na Kubie

Większość europejskich samochodów, które trafiły na Kubę, to Mercedes.Przede wszystkim Mercedes klasy E (nadwozie W123 i W124), które były produkowane od połowy lat 80. do początku lat 90., zostały sprowadzone na Liberty Island. Niemniej jednak na drodze Mercedes i inne europejskie samochody są nadal bardzo rzadkie. Spośród nowych samochodów rzadko spotykanych na kubańskich drogach jest to Mercedes klasy C (C200). Ale najwyraźniej większość tych samochodów jest wynajmowanych przez turystów w wypożyczalniach.

A gdzie jest BMW? Nie, oczywiście, na Kubie są różne samochody europejskie. Jest BMW. Bardziej powszechne są E30 (coupe). Można też czasem spotkać i Audi A4 (nadwozie B7). Niemniej jednak większość europejskich samochodów na kubańskiej drodze należy do marki Mercedes.

Na drodze jest stara Alfa Romeo 159, niektóre modele Peugeot (w tym samochody dostawcze) i czasami samochody Citroen.

Pytasz, czy na Kubie są przedrewolucyjne klasyczne samochody europejskie. Tak, oczywiście Ale jest ich bardzo niewiele w porównaniu z samochodami amerykańskimi i rosyjskimi. Na przykład, odwiedzając Kubę raz, możesz nawet nie zobaczyć klasycznych samochodów Starego Świata. Niemniej jednak, jeśli masz szczęście, możesz zobaczyć starego Mercedesa W120, Fiata 500, a nawet klasyczną Alfa Romeo na Kubie.

Jeśli więc lubisz podróżować nie tylko po całym świecie, ale także marzysz o powrocie do przeszłości, nie potrzebujesz wehikułu czasu. Wystarczy kupić bilet na Kubę i udać się do kraju ekscytujących marzeń. Tutaj zobaczysz nie tylko świat innymi oczami, ale także spotkasz na drogach Liberty Island wiele auto-antyków.

Tak, jest mało prawdopodobne, aby na Kubie spotkać stare samochody w doskonałym stanie, z wyjątkiem samochodów turystycznych. Ale nie zapominaj, że kultura samochodowa Kuby powstała w ciągu 60 lat, ale pozostała w przeszłości z powodu problemów geopolitycznych.

Najciekawsze jest oczywiście to, co wydarzy się na Liberty Island w nadchodzących dekadach. Być może Kuba zmieni się nie do poznania, ponieważ biedne prowincje Chin i slumsy Indii zmieniły się w swoim czasie. Szkoda, że ​​unikalna kultura Kuby może zniknąć na zawsze. Tak więc, gdy jest czas, udaj się na Kubę, aby uzyskać niesamowite wrażenia i wyjątkowe zdjęcia, których nie zrobisz w żadnym innym kraju na świecie.

1. Wszystko, co zostało sprowadzone na wyspę przed rewolucją. Dlatego jest tyle zachowanych starych samochodów. Nawiasem mówiąc, ich właściciele nie mogą sprzedawać.
2. Radzieckie samochody i pojazdy silnikowe - Zhiguli, ZiL, ciągniki Białoruś itp.
3. Nowoczesne samochody chińskie i koreańskie, których do tej pory jest niewiele, ale każdego dnia coraz więcej.
4. Całkiem normalny sprzęt samochodowy, który misje dyplomatyczne i przedstawicielstwa zagranicznych firm przywiozły tu z niewiarygodnymi trudnościami.

Teraz o zasadach. Jeśli jesteś Kubańczykiem, możesz kupić samochód od szczęśliwego innego Kubańczyka, pod warunkiem, że chce ci go sprzedać (10-letni Zhiguli może łatwo kosztować 10 tysięcy dolarów). Ale nie ma głupców. Żaden z Kubańczyków nie chce sprzedawać samochodów. Jeśli jesteś obcokrajowcem (nie jesteś turystą, ale pracujesz na Kubie) i udało ci się uzyskać pozwolenie na zakup samochodu, możesz go kupić w wyspecjalizowanej firmie państwowej lub sprowadzić z zagranicy.

Najpierw opracowałem opcję importu.

Okazało się, że trzeba będzie zapłacić około 200% cła i czekać około roku na odprawę celną, więc przeszedłem na opcję kupowania tego, co już tu oferowano w lokalnych „salonach samochodowych”. Do tego potrzebowałem pozwolenia. Wydanie zezwolenia zajęło około miesiąca, a minister turystyki Kuby osobiście podpisał je dla mnie. W zezwoleniu podkreślono, że mogę kupić tylko samochód lub jeep. Cudzoziemcy nie mogą kupować minibusów ani pickupów. Z tym pozwoleniem przyszedłem do biura, aby obejrzeć asortyment. W asortymencie znalazły się nowe samochody koreańskie, których ceny zaczynały się od 30 tysięcy dolarów, a które trzeba było zamówić i czekać około 12 miesięcy, ponieważ one również były z kolei.

Możliwe było również zakupienie właściciela domu odpisanego od biur wynajmu samochodu osobowego. klasa. Ale w tym momencie nie było żadnych. Radzono mi przychodzić codziennie, ponieważ mają zamiar czekać na dostawę 4! dzień nie uwierzyłem mojemu szczęściu. Duży parking był wypełniony śnieżnobiałym Hyundai-Atoss. Oczywiście wszyscy byli już wykończeni narzanem i przejechali 100 tys. Km. Ale w każdym razie możesz odejść po którekolwiek z nich. Właściwie ta przygoda właśnie się rozpoczęła.

Pokazałem kierownikowi dealera cenny papier podpisany przez ministra, na który odpowiedział, że to bardzo fajny papier, ale zgodnie z prawem Kubańczycy mają prawo wybierać samochody jako pierwsze (ci Kubańczycy czekali na swoją kolej przez kilka lat i wszyscy byli honorowymi przywódcami lub bohaterami pracy). Poradzono mi, że przyjdę za kilka dni. Pojutrze, z całego bogactwa wyboru, pozostały 2 samochody, które nie spodobały się żadnym redakcjom. Zapomniałem napisać, że cena wszystkich samochodów była taka sama: 3500 euro, niezależnie od stanu. Wziąłem pierwszą, bo obie były równie kalekie. Następne były:

1. Przyniosłem do biura notarialnie kopie wszystkich dokumentów założycielskich firmy, zaświadczenie z Izby Handlowej, kopie mojego paszportu i pozwolenia na pracę na Kubie. Nie było wyraźnego kikuta wszystkich dokumentów naraz i musiałem dostarczyć jeszcze 2 dokumenty,
2. Poszedłem do centrali tej firmy, aby otworzyć konto w systemie elektronicznym na nazwę mojej firmy,
3. Płatność była możliwa tylko przelewem (w dowolny sposób gotówką) oraz w CUC (peso kubańskie wymienialne) na konto w banku kubańskim. Ponieważ żaden bank na świecie nie może przelać CUC na Kubę, przelałem tę kwotę w euro, według kursu z dnia płatności.
4. Podczas gdy pieniądze poszły, stawka zmieniła się, w wyniku czego 42 CUC było niewystarczające. Nie było możliwe natychmiastowe spłacenie różnicy gotówką i musiałem zamówić kolejny przelew. Natychmiast przekazaliśmy 100 euro, na wszelki wypadek.
5. Wreszcie pieniądze przyszły w wymaganej wysokości. Poszedłem do znienawidzonego biura, mając nadzieję na odbiór samochodu. Okazało się, że bez rejestracji na policji urząd nie może mi dać samochodu. Oto on: najpierw dostajesz liczby, a potem odbierasz samochód. W tym celu potrzebna była umowa z dyrektorem biura, który był wtedy chory. Poradzono mi przyjść za 3 dni.
6. Na szczęście mężczyzna wyzdrowiał zgodnie z planem, podpisał umowę i poszedłem do kubańskiej policji drogowej.
7. Aby zarejestrować samochód, trzeba było otworzyć konto w policji. Aby to zrobić, potrzebujesz poświadczonych notarialnie kopii wszystkich dokumentów założycielskich firmy, zaświadczenia z Izby Handlowej, kopii paszportu i pozwolenia na pracę na Kubie. I tydzień czasu.

Wczoraj przekazałem dokumenty. Więc za tydzień będzie kontynuacja. Nawiasem mówiąc, jeśli chcę sprzedać ten samochód, to jedyne biuro, w którym mogę być jedynym nabywcą.

Znajdując się na ulicach nowoczesnego kubańskiego miasta, możesz założyć, że 50 lat temu przeniosłeś się do przeszłości. Prawdopodobnie nigdzie nie zobaczysz tak dużej liczby samochodów retro, które stanowią około połowy floty kubańskiej. Jednak jasne kolory, które podobno podobają się Kubańczykom, w pewnym stopniu rekompensują starożytność samochodów.

Niedawno zniesiono wieloletni zakaz sprzedaży samochodów na Kubie. Zgodnie z nowym prawem zwykli Kubańczycy mają możliwość kupowania lub sprzedawania samochodów bez pozwolenia władz.

Zakaz transakcji handlowych samochodami został wprowadzony na Kubie wkrótce po rewolucji - w 1959 r. W rezultacie import nowych samochodów na Kubę prawie się zatrzymał. Małe partie samochodów dostarczono tutaj tylko ze Związku Radzieckiego i innych krajów bloku społecznego. Były to głównie ciężarówki lub sprzęt specjalny.

Wcześniej samochód lub motocykl mógł być legalnie sprzedawany lub kupowany tylko, jeśli został wyprodukowany przed 1959 rokiem. Ale ludność nie miała tylu starych samochodów.

W wyniku polityki Fidela Kuba stała się prawdziwym muzeum zabytkowych samochodów. Niektórzy turyści przyjeżdżają tutaj, aby popatrzeć na klasyki samochodowe, strzelać, a nawet uzyskać jakiś autorytet.

Zniesienie zakazu umów samochodowych było kontynuacją polityki nowego szefa państwa Raula Castro, mającego na celu liberalizację niektórych dziedzin życia. Oprócz samochodów Kubańczycy mogli także kupować i sprzedawać mieszkania, komputery i inne rzeczy.

Stare samochody retro wcale nie są symbolem Hawany, a nawet Kuby. W każdym razie sami Kubańczycy nazywają bardzo różne rzeczy symbolami swojej stolicy. Nigdy nie przyszło im do głowy, by nazwać czterokołowych starych ludzi symbolami ich stolicy. Są do tego bardziej symboliczne rzeczy: latarnia morska przy wejściu do portu w Malecon i wiatrowskaz Giraldia, które można zobaczyć na wszystkich butelkach rumu klubowego w Hawanie. A samochody to konie robocze i duma jednego Kubańczyka - jego właściciela.

Ale samochody, takie jak ta różowa jaskółka, znajdują się głównie na głównych turystycznych ulicach Hawany, ponieważ ich głównym celem jest dostarczanie rozrywki i dystrybucja bogatej publiczności. Każdy turysta na Kubie jest z góry bogatym człowiekiem. Wszyscy wiedzą, ile kosztuje bilet z Liberty Island, a wiele osób chce kupić je dla siebie w jednym kierunku. I do tego musisz ciężko pracować. Samochody są jednym ze sposobów na przetrwanie i zarabianie. To jest taksówka. Piękny na zewnątrz, ale w środku pachnie benzyną i starością.

Wszystkie stare samochody na Kubie są używane jako taksówki. Trudno mi obliczyć, ile lat mają niektóre kopie, ale znając trochę historię Kuby, możemy spokojnie założyć, że amerykańskie samochody retro mają około pięćdziesięciu lat. W końcu maszyny te są niczym innym, jak dobrem zabranym amerykańskiemu burżuazji przed wydaleniem ich wszystkich z wyspy. Często się psują, ale ponieważ nie ma w nich elektroniki, wszystko naprawia się po prostu ręcznie.

Nie że w kraju nie ma nowych samochodów. Ale z powodu embarga przesyłki pochodzą głównie z Chin. Z reszty krajów - albo sprzedaż Kubańczykom jest zabroniona, albo kraje te szkodzą samochodom, by je kupić. Jak na przykład Rosja. Tak, cóż, Kuba jest pełna naszych VAZ, KAMAZ, Moskali i UAZ. Ale tak stary zespół, że fakt, że te samochody nadal jeżdżą, mówi o jakości, tak. Ale nie biorą nowych. Raczej wzięli to, nawet jeśli byli wolni, tak jak wcześniej. I za te pieniądze to ... nikt tam nie potrzebuje.

Opuszczenie turysty jest warte uzgodnienia, ale w każdym razie, nawet jeśli kosztuje 10-20 ciastek (1 ciasteczko = około 1 USD), możesz być pewien, że rodzina taksówkarza będzie pełna w tym miesiącu. Średnia pensja Kubańczyków wynosi 40 ciastek miesięcznie. Oficjalnie nie możesz zabierać turystów. Wielu zajmuje się transportem nie tylko turystów, ale także sąsiadów. 5-6 Kubańczyków jest wpychanych do jednej z takich maszyn i idą do basenu, gdzie potrzebują czegoś w rodzaju taksówki o stałej trasie.

Przed podróżą na Kubę wszyscy wiedzą, że są takie stare samochody retro, ale gdzie ich nie ma. Niemal w dowolnym miejscu na świecie są amatorzy i kolekcjonerzy starych samochodów. Ale na Kubie jest ich tak wiele, że szybko przyzwyczajasz się do zrozumienia, że ​​tutaj musisz łapać i liczyć nowe samochody, a nie stare. Cóż, albo w najgorszym wypadku liczyć kolory. Czasami wydawało się, że samochody pomalowane w tych kolorach, które farby udało się zdobyć. Ale przede wszystkim niebieski, zielony i czerwony. Ale nie ma żółtych, prawdopodobnie dlatego, że jest to kolor Matki Boskiej Caridat, patronki Kuby.

Ale kiedyś każda maszyna, nawet taka zwinna i energiczna, która teraz zamiata się gdzieś za Kapitolem, jak każdy żywy organizm, męczy się. Od niekończących się napraw i części innych ludzi. Od ciągłej łzy ostatnich sił, aby dostarczyć klienta na adres. Tak, tylko od starości. Zmęczony i przeżyje swoje życie gdzieś w garażu. Ale na razie samochody te marzą tylko o pokoju.

Witryna Vinsky

  • Lista forumForum AMERICAForum CUBAWiadomości z Kuby
  • Zmień rozmiar czcionki
  • Smartfeed
  • Blogi
  • Zasady
  • Instrukcje
  • FAQ
  • Galeria
  • Rejestracja
  • Zaloguj się

Re: Kuba. Sprzedaż samochodów

Tonys »3 stycznia 2014 11:19

Re: Kuba. Sprzedaż samochodów

Kamilo »3 stycznia 2014 12:11

Re: Kuba. Sprzedaż samochodów

Tonys »3 stycznia 2014 13:56

Re: Kuba. Sprzedaż samochodów

Eugeniox »3 stycznia 2014 13:59

Oto, co pisze o tym ITAR-TASS:

„Obywatele Kuby będą mogli swobodnie kupować nowe i używane samochody od państwowych sprzedawców od piątku. Wprowadzony w życie dekret eliminuje potrzebę otrzymywania wcześniej obowiązkowych„ listów autoryzacyjnych ”na takie operacje w wyspecjalizowanych instytucjach państwowych.

Jak zauważono w rezolucji Rady Ministrów, w ten sposób „usuwa się przeszkody administracyjne” i staje się możliwe „zakup pojazdów z silnikiem i ich głównymi częściami zamiennymi po cenach detalicznych”, zbliżonych do tych, które istnieją na rynku prywatnych samochodów na wyspie. Jednocześnie „dodatkowe dochody” państwa z tych operacji, w tym podatki, zostaną wykorzystane na finansowanie rozwoju transportu publicznego.

Oczekuje się, że ostateczny koszt nowego samochodu na Kubie z powodu różnych potrąceń na korzyść państwa będzie o około 50% wyższy niż jego cena od producenta. Niemniej jednak raczej nie powstrzyma to tych, którzy chcą kupić nowy samochód. Do tej pory znaczna część floty w kraju, szczególnie poza stolicą, to produkty fabryk Detroit, sprowadzonych przed 1959 r., A także samochody produkcji radzieckiej. Kuba nie ma własnego przemysłu samochodowego.

Jesienią 2011 r. Władze wyspy po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat pozwoliły obywatelom na kupno i sprzedaż używanych pojazdów w uproszczony sposób. Jednocześnie ceny na lokalnym rynku niepaństwowym nie mogą pozostawiać obojętnym obserwatora z zewnątrz. Na przykład za „Moskvich-2140” w „dobrym stanie” będzie musiał zapłacić 9 tysięcy dolarów, mimo że wydanie tego modelu zakończyło się w 1988 roku. Właśnie tego domaga się właściciel w reklamie opublikowanej na popularnej na Kubie stronie Revoliko 2 stycznia tego roku. Ponadto średnia pensja w kraju wynosi około 20 USD. ”

Pin
+1
Send
Share
Send

Obejrzyj wideo: Mikołaj Cieślak zdradził, kto był jego idolem w młodości Kuba Wojewódzki (Luty 2020).